• Wpisów:8
  • Średnio co: 207 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:40
  • Licznik odwiedzin:3 046 / 1866 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pamiętajcie, szczerość to podstawa!

~Vanessa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej dziewczynki
Wiem, że nie mam żadnego usprawiedliwienia, ale totalnie zawaliłam ćwiczenia w tym tygodniu... Muszę wszystko nadrobić do niedzieli, bo kary nie chce *Więc do nadrobienia mam : *
- 1500 skoków
- 30 min hula hopu
Na szczęście nie jest tego jakoś mega dużo i sobie z tym poradzę, potrzebuje tylko trochę motywacji i samozaparcia *Dam radę *

Dzisiaj jadę na Uniwersytet na zajęcia, a potem lecę do Aqua Parku na 2 godziny. Zapowiada się kolejny dzień w biegu, ale co tam, będzie dobrze

*A jak tam u Was? Zmotywujecie mnie troszkę?*

~Vanessa
  • awatar Gość: oj tam to nei dużo, nadrobisz <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć dziewczyny!
Dopiero 2 godziny temu wróciłam do domu, a co tam, życie w biegu jest najlepsze <3 *NIE, WCALE NIE!* Nie dość, że byłam w jakimś muzeum z klasą (czego zbytnio nie lubię), przemokły mi buty (miałam kałuże w środku), musiałam iść na dodatkowy angielski na 1,5 godziny, to jeszcze czekałam z mamą poza domem 2 godziny na lekarza, bo nie opłacało się wracać do domu... *Wymarzony dzień -,-*
Jedyne co mi się podobało to chyba tylko to, że poszłyśmy z mamą do naleśnikarni *.* Bo z chłopakiem też się dzisiaj łącznie widziałam tylko niecałe 2 godziny

Jestem dzisiaj zmęczona, ćwiczenia sobie odpuszczam, jutro odrobię, obiecuję Mam nadzieję, że mi wybaczycie

*PS Postanowiłam, że będę mierzyć się co 2 tygodnie, więc wymiary podam Wam w niedzielę*

Trzymajcie się, trzymajcie za mnie kciuki!

~Vanessa
  • awatar Mrs Kate: oj, to że czasami wypada taki dzień że się nie ćwiczy to nic się nie stało :D powodzenia !
  • awatar I just wanna...: mm naleśnikarnia :D
  • awatar Gość: Powodzenia kochana <3 ja tam lubię życie w biegu XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej chudziny!

Dzisiaj (czyli równo tydzień od ostatniego ważenia) się zważyłam *schudłam 1,5 kg!* Czyli moja waga z 64,5 kg zmieniła się na 63,0 kg Jestem mega zadowolona *Jak Wam się podoba mój wynik ?*

Postanowiłam zrobić kilka zmian w moim "rozpisie ćwiczeń". Będzie on teraz wyglądał tak :
poniedziałek - skakanka 1000 skoków
wtorek - 15 minut hula hop
środa - WOLNE
czwartek - 15 minut hula hop
piątek - skakanka 1000 skoków, 15 minut hula hop
sobota - 15 minut hula hop
niedziela - skakanka 500 skoków, 15 minut hula hop

Co do biegania... Muszę iść (jeśli temperatura na dworze będzie wyższa niż 15 stopni) 2 razy biegać w tygodniu, resztę mogę sobie odpuścić. W dzień, w który biegam. nie muszę robić wyżej wymienionych ćwiczeń.

Jeśli chodzi o kalorie... Zmniejszam dzienną dawkę do 1150 kcal. Niby tylko 50 kcal mniej, ale zawsze . Małymi kroczkami .

To chyba na tyle Jutro/pojutrze się zmierzę i Was poinformuje co i jak *Co o tym wszystkim myślicie?*

~Vanessa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Zastanawiam się nad kupnem jakiegoś nowego ciuszka Tylko nie wiem co kupić
Co proponujecie?

1.

2.

3.

~Vanessa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Hej laseczki
Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale jestem ostatnio jakoś taka przygnębiona i nerwowa.. Prawdopodobnie to przez to, że już nie mam e-petka (a paliłam "nałogowo" 6 miesięcy) i teraz doszła jeszcze ta dieta...
Nie zrozumcie mnie źle... *Cieszę się, że wreszcie robię coś dla siebie, dla mojego ciała, dla mojego umysłu, a przede wszystkim dla mojego chłopaka.* Z tym, że często jest to po prostu trudne... Ciężko zmienić styl odżywiania z ponad 3000 kcal na 1200 kcal z dnia na dzień... *Ale mi się udało i tak zostanie, bo kto da radę jak nie ja? *

A teraz do rzeczy;
KARY :
-mogę zjeść MAX 100 kcal więcej niż miałam w ciągu tygodnia, jeśli nie to brak jakichkolwiek słodyczy na tydzień
-mogę nie zrobić ćwiczeń tylko raz, jeśli zdarzy się to więcej razy to stratę odrabiam x2
- mogę raz nie pójść biegać, jeśli zdarzy sie to wiecej razy to przez najbliższe 2 dni jem 800 kcal zamiast 1200 kcal

NAGRODY:
- jeśli uda mi się we wszystkim wytrwać to dostaje "karnecik na damskie przyjemności" od mojego chłopaka

*Co myślicie?*
~Vanessa <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej chudziny!

*Tak jak ostatnio obiecałam wrzucam moją wagę (M.A.S.A.K.R.A) i wymiary (M.A.S.A.K.R.A)*

waga: 64,5kg (CEL: 60,0kg)
uda: 54cm (CEL: 50/52cm)
brzuch: 82cm (CEL: 75/77cm)
talia: 70cm (CEL: 65/66cm)
pupa: 100cm (CEL 97cm)
pod biustem: 80cm (CEL: 76cm)

Myślę, że są dobre cele jak narazie Chcę to osiągnąć do 13.04.14r., czyli daje sobie 4 tygodnie

*POSTANOWIENIA*
- Będę jeść MAX.1200 kcal dziennie.
- Będę biegać zawsze jak będzie powyżej 15 stopni na dworzu.
- Będę kręcić hula-hopem (pon, śr, pt, sb, nd) przynajmniej 15 min.
- Będę skakać na skakance (wt, czw, sb) przynajmniej 10 min (może być w seriach).
- 5x20 brzuszków
3x10 brzuszków z nogami u góry
2x10 brzuszków bokserskich
(śr, pt, nd)

W następnej notce napiszę jakie kary i nagrody sobie wyznaczyłam
3majcie się

~Vanessa <3
  • awatar pur-pur: ile masz cm wzrostu ?
  • awatar perasperaadastra81: hej! wytrwałości życzę:) ps. moje wymiary są o wiele gorsze:P
  • awatar Gość: Powodzenia :-) Dasz radę :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Postanowiłam ponownie wziąć się za siebie, tym razem *dieta + ćwiczenia*, nie inaczej Mam nadzieję, że tak jak ostatnio, mi w tym pomożecie *Liczę na Was jak na nikogo innego!*

Jutro podam Wam moją dokładną wagę i wymiary Najbardziej chcę ogarnąć brzuszek i nogi... No i pozbyć się cellulitu z tyłka..

Czekajcie na mnie

A tu motywacyjna nutka dla Was

~Vanessa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›